Od pierwszej kreski do codziennego życia.
Realizacja stała się dla nas pierwszym doświadczeniem tworzenia architektury od początku do końca — bez dystansu między projektem a tym, jak naprawdę się w nim mieszka.

Pracownia architektoniczna
Architektura i projektowanie
Katowice
Architektura, która zaczyna się
od życia, nie od formy.

Dom Monolityczny to nasz dom i jednocześnie nazwa projektu. Projekt zaczęliśmy prawie dekadę temu.
Realizacja stała się dla nas pierwszym doświadczeniem tworzenia architektury od początku do końca — bez dystansu między projektem a tym, jak naprawdę się w nim mieszka.
Ponad 500 m² betonu, szkła, światła i przestrzeni pozwoliło nam sprawdzić własne pomysły w praktyce. Zobaczyliśmy, co działa, co wymaga zmiany i jak przestrzeń zachowuje się, kiedy zaczynamy w niej żyć.
Projektując własny dom, nie mogliśmy przewidzieć wszystkiego. Dopiero codzienność pokazała nam, jak przestrzeń zachowuje się rano, wieczorem, latem i zimą.
To doświadczenie jest dla nas równie ważne jak sam projekt. Przestrzeń zaczyna naprawdę uczestniczyć w życiu dopiero, kiedy można ją codziennie sprawdzać.

Później przyszła rzeczywistość.



Przy realizacji naszego domu połączyliśmy dwie perspektywy — architekta i inwestora.
Z jednej strony odpowiadaliśmy za projekt, funkcję i rozwiązania techniczne. Z drugiej — za budżet, wykonanie i decyzje, które pojawiają się pomiędzy rysunkiem a gotowym domem.
Dzięki temu zobaczyliśmy cały proces z dwóch perspektyw. Nauczyliśmy się, gdzie potrzebny jest kompromis, a gdzie warto szukać rozwiązania, które pozwoli zachować najważniejszą ideę.
Beton, szkło i światło nie są dla nas warstwą nakładaną na projekt. Są jego konstrukcją.
Własny dom nauczył nas patrzeć na materiały nie tylko przez pryzmat obrazu, ale także dotyku, temperatury, akustyki, światła i codziennego użytkowania.
To właśnie dlatego doświadczenie realizacji zabieramy ze sobą do każdego kolejnego projektu.


Przed południową, szklaną elewacją zaprojektowaliśmy płytki zbiornik wody — reflektor.
Odbijające się od jego powierzchni światło trafia do wnętrza i zmienia je wraz z porą dnia.
Wiatr tworzy fale, a na suficie i ścianach pojawiają się ruchome refleksy. Zimą reflektor zamarza i zamienia się w lodowisko dla naszych dzieci.
Chcieliśmy pokazać nie tylko architekturę, ale również sposób, w jaki żyjemy w domu, który sami zaprojektowaliśmy.
Opowiedzieliśmy o procesie projektowania, materiałach i codzienności, która ostatecznie nadaje przestrzeni sens.
Zobacz materiałTo doświadczenie zabieramy ze sobą do każdego kolejnego projektu.
Dziś wiemy, że dobra architektura musi spotkać się z rzeczywistością: z budżetem, wykonaniem, materiałem i przede wszystkim z życiem ludzi, którzy będą z niej korzystać.
Projektujemy przestrzenie, które odpowiadają na potrzeby konkretnych ludzi i konkretnych miejsc.
Podążamy za wyobraźnią. Szukamy rozwiązań, które pozwalają nam wyjść poza opatrzone formy — od wnętrz, przez domy, po większe realizacje.
Łączymy artystyczną kreatywność z inżynierskim profesjonalizmem. Dobra architektura musi być dla nas czymś więcej niż obrazem. Musi działać.
Każdy projekt zaczynamy od rozmowy.
Chcemy wiedzieć, jak żyjecie, czego potrzebujecie i co jest dla Was ważne.
Nie projektujemy gotowych domów. Szukamy rozwiązań dla konkretnych ludzi, miejsc i sposobów życia.
Wybrane realizacje i projekty naszej pracowni.
Jeśli jesteście na początku drogi albo macie już konkretną wizję, chętnie jej posłuchamy.